Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
1.Anna???
Anna i Yoh siedzieli w domu i oglądali telewizję ... Gdy zadzwonił telefon...
Yoh podszedł do telefonu i odebrał ...po chwili wydał z siebie okrzyk....
-CO!!???? DZISIAJ???...po chwili odłożył słuchawkę i usiadł na kanapie i zamknął oczy
-Kto dzwonił???-spytała Anna
-moja ..mama... powiedziała że przyjedzie dzisiaj i przywiezie nam gościa...-powiedział szatyn nie otwierając oczu
-z kim??-spytala Anna trochę poddenerwowana ....
-z Tamarą ....i ...z Hao-powiedział zrezygnowany
-a on tu czego ...
-anno!
-no co przecież /nawet jeśli przeżył i chce być dobry to i tak musimy mieć na niego oko ...zgadza się ?
-tak zlotko -powiedział YOh i wyszedł
-złotko -spytala sama siebie Anna ....przecież on tak do niej nigdy nie mówił
-hehe -pruchnęła sama na siebie i wróciłą od oglądania wiadomości ...
*jako Yoh*
"Anna jest prześliczna ,i jest moją przyjaciółką ...ale ja nie mogę cały czas robić tego co ona mi rozkaże ...mam 16 tal i chcę sie wyszumieć ...a jeśli onba tego nie rozumie to już trudno..."
*_*
z Zamyśleń wyrwał go dźwięk dzwonka do drzwi
-ja otworzę -powiedział Yoh
Gdy otworzył dostał plaskacza od ...
-Babcia?!?!co ty tu robisz i dlaczego dostalem w twarz?-spytał oburzony
-może byś zaprosił mnie do środka....nie no ty to się chyba nigdy nie nauczysz kultury-powiedziała zrezygnowana i sama weszła do środka
-witaj Anno??-przywitała sie
Anna niewiedziała cos ię dzieje wstała z kanapy i ukłoniła się przed mętorką ...
-przepraszam ...
-za co Anno??-spytała mętorka wchodząc do salonu
-za to niezauważyłam przybycia ...
-oj przestań ..ja właściwie do YOh ...co prawda Keyko miała Tamarą i Hao przyjechać ...ale jednak przyjadą jutro ...jak już mówiłam przyjechałam do Yoh
...
-Yoh koteczku ...możesz na chwilę przyjść /??
-już idę ...-odpowiedział szatyn i po chwili był już przy Annie
-Kino powiedziała że przyjechała właśnie do ciebie...
-do mnie;/
-Yoh...nie możesz tak sobie decydować o swoim życiu ...
-ale babciu o czym ty mówisz
-o tym że jeśli chcesz żyć na luzie ....to nie możesz ignorować Anny ...może powinieneś z nią porozmawiać ...-powiedziała Kino i wyszła na dwór na taras...
w pokoju siedziała ANna ze łzami w oczach ...i Yoh ze spuszczoną glową ...Anna wyszła z pokoju zostawiając szatyna samego ...
_następnego dnia_
ANna cały dzień siedziała przd laptopem ...i z tajemniczym uśmiechem patrzyła w niego...
ok godziny 21 wieczór weszła do salonu w szwedach i ciemnym topiku ... Yoh spojrzał lna nią"zauroczony"
-ja o czymś niewiem
-tylko o jednym złotko ...że idziemy na impreze....-powiedziałą i usiadła Yoh na kolanach ...
-ok ...o której sie zaczyna?
-22.00 idziemy prawda?
-jasne że tak !!!poczekaj musze sie przebrać ...




~Anna~ 18:02:43 6/10/2006 [
Powrót]
skomentuj
super notka!!! kocham króla szamanów.
Agusia 11:39:40 5/10/2010
| brak www IP: 109.243.98.209
wyrąbane
Krycha 19:31:20 5/01/2010
| brak www IP: 94.40.61.2
super blodzek!!!!
natalia 20:55:34 2/06/2009
| brak www IP: 83.31.232.5
Elo! napisałam nową nocię na ....http://zycie-anny-kyoyamy.blog.onet.pl/....
Wpadnij..Prosze..
anna 20:42:51 17/10/2006
| brak www IP: 83.17.21.170
U mnie nowe nocie na http://anna-przyjaciele.blog.onet.pl/ i http://zycie-anny-kyoyamy.blog.onet.pl/ Wpadnij
anna 11:42:27 14/10/2006
| brak www IP: 83.17.21.170
fajna nocia podoba mi sie napisz jak najszybciej jurz sie nie moge sie doczekac nastepnej i co bedzie dalej mam nadzieje ze napiszesz jak najszybciej
kk 18:52:01 10/10/2006
| brak www IP: 83.14.231.210
super nocia dodam Cię do linków pOZdro i dzieki z koma na moim blogu
anna 18:22:04 10/10/2006
| brak www IP: 83.17.21.162
Zajebisty blog!! Czekam na nową nocie!! Napewno dodam cię do linek!! Pozdrawiam!!
Kocyka 16:24:39 7/10/2006
| brak www IP: 80.53.95.172
1.Anna???
Anna i Yoh siedzieli w domu i oglądali telewizję ... Gdy zadzwonił telefon...
Yoh podszedł do telefonu i odebrał ...po chwili wydał z siebie okrzyk....
-CO!!???? DZISIAJ???...po chwili odłożył słuchawkę i usiadł na kanapie i zamknął oczy
-Kto dzwonił???-spytała Anna
-moja ..mama... powiedziała że przyjedzie dzisiaj i przywiezie nam gościa...-powiedział szatyn nie otwierając oczu
-z kim??-spytala Anna trochę poddenerwowana ....
-z Tamarą ....i ...z Hao-powiedział zrezygnowany
-a on tu czego ...
-anno!
-no co przecież /nawet jeśli przeżył i chce być dobry to i tak musimy mieć na niego oko ...zgadza się ?
-tak zlotko -powiedział YOh i wyszedł
-złotko -spytala sama siebie Anna ....przecież on tak do niej nigdy nie mówił
-hehe -pruchnęła sama na siebie i wróciłą od oglądania wiadomości ...
*jako Yoh*
"Anna jest prześliczna ,i jest moją przyjaciółką ...ale ja nie mogę cały czas robić tego co ona mi rozkaże ...mam 16 tal i chcę sie wyszumieć ...a jeśli onba tego nie rozumie to już trudno..."
*_*
z Zamyśleń wyrwał go dźwięk dzwonka do drzwi
-ja otworzę -powiedział Yoh
Gdy otworzył dostał plaskacza od ...
-Babcia?!?!co ty tu robisz i dlaczego dostalem w twarz?-spytał oburzony
-może byś zaprosił mnie do środka....nie no ty to się chyba nigdy nie nauczysz kultury-powiedziała zrezygnowana i sama weszła do środka
-witaj Anno??-przywitała sie
Anna niewiedziała cos ię dzieje wstała z kanapy i ukłoniła się przed mętorką ...
-przepraszam ...
-za co Anno??-spytała mętorka wchodząc do salonu
-za to niezauważyłam przybycia ...
-oj przestań ..ja właściwie do YOh ...co prawda Keyko miała Tamarą i Hao przyjechać ...ale jednak przyjadą jutro ...jak już mówiłam przyjechałam do Yoh
...
-Yoh koteczku ...możesz na chwilę przyjść /??
-już idę ...-odpowiedział szatyn i po chwili był już przy Annie
-Kino powiedziała że przyjechała właśnie do ciebie...
-do mnie;/
-Yoh...nie możesz tak sobie decydować o swoim życiu ...
-ale babciu o czym ty mówisz
-o tym że jeśli chcesz żyć na luzie ....to nie możesz ignorować Anny ...może powinieneś z nią porozmawiać ...-powiedziała Kino i wyszła na dwór na taras...
w pokoju siedziała ANna ze łzami w oczach ...i Yoh ze spuszczoną glową ...Anna wyszła z pokoju zostawiając szatyna samego ...
_następnego dnia_
ANna cały dzień siedziała przd laptopem ...i z tajemniczym uśmiechem patrzyła w niego...
ok godziny 21 wieczór weszła do salonu w szwedach i ciemnym topiku ... Yoh spojrzał lna nią"zauroczony"
-ja o czymś niewiem
-tylko o jednym złotko ...że idziemy na impreze....-powiedziałą i usiadła Yoh na kolanach ...
-ok ...o której sie zaczyna?
-22.00 idziemy prawda?
-jasne że tak !!!poczekaj musze sie przebrać ...




~Anna~ 18:02:43 6/10/2006 [
Powrót]
skomentuj
super notka!!! kocham króla szamanów.
Agusia 11:39:40 5/10/2010
| brak www IP: 109.243.98.209
wyrąbane
Krycha 19:31:20 5/01/2010
| brak www IP: 94.40.61.2
super blodzek!!!!
natalia 20:55:34 2/06/2009
| brak www IP: 83.31.232.5
Elo! napisałam nową nocię na ....http://zycie-anny-kyoyamy.blog.onet.pl/....
Wpadnij..Prosze..
anna 20:42:51 17/10/2006
| brak www IP: 83.17.21.170
U mnie nowe nocie na http://anna-przyjaciele.blog.onet.pl/ i http://zycie-anny-kyoyamy.blog.onet.pl/ Wpadnij
anna 11:42:27 14/10/2006
| brak www IP: 83.17.21.170
fajna nocia podoba mi sie napisz jak najszybciej jurz sie nie moge sie doczekac nastepnej i co bedzie dalej mam nadzieje ze napiszesz jak najszybciej
kk 18:52:01 10/10/2006
| brak www IP: 83.14.231.210
super nocia dodam Cię do linków pOZdro i dzieki z koma na moim blogu
anna 18:22:04 10/10/2006
| brak www IP: 83.17.21.162
Zajebisty blog!! Czekam na nową nocie!! Napewno dodam cię do linek!! Pozdrawiam!!
Kocyka 16:24:39 7/10/2006
| brak www IP: 80.53.95.172